Artykuł sponsorowany

Kiedy używane regały wysokiego składowania pasują do istniejącej hali bez przebudowy

Kiedy używane regały wysokiego składowania pasują do istniejącej hali bez przebudowy

W działającej hali magazynowej wdrożenie używanych regałów wysokiego składowania pozwala zwiększyć pojemność obiektu bez kosztownej przebudowy i długich przestojów operacyjnych. Dopasowanie gotowych elementów wymaga jednak dokładnego sprawdzenia istniejącej infrastruktury. Dostępna wysokość, rozstaw słupów nośnych oraz nośność posadzki to parametry, które ostatecznie determinują szansę na bezpieczne wkomponowanie systemu bez ingerencji w główną konstrukcję budynku.

Przeczytaj również: Jakie są różnice między agregatami prądotwórczymi jednofazowymi a trójfazowymi?

Inwestycja w materiał z rynku wtórnego przynosi znaczne oszczędności finansowe, ale narzuca precyzyjne dopasowanie planowanego układu do fizycznych ograniczeń przestrzeni. Brak konieczności wylewania nowych fundamentów czy podnoszenia dachu to najważniejszy argument za wykorzystaniem potencjału już funkcjonującego obiektu logistycznego.

Przeczytaj również: Jakie materiały są najczęściej stosowane do produkcji prefabrykowanych pali żelbetowych?

Jakie parametry ramy i posadzki decydują o dopasowaniu do hali?

Regały wysokiego składowania używane pochodzą z demontażu istniejących instalacji, dlatego zachowują oryginalne wymiary ram, belek oraz głębokości. Najważniejsze parametry to wysokość ramy, rozstaw poziomów nośnych oraz szerokość pola. Te wartości muszą dokładnie odpowiadać odległości między słupami konstrukcyjnymi hali oraz przestrzeni roboczej dostępnej pod stropem. Typowe szerokości pól wynoszą 1850 mm dla dwóch palet EUR, 2700 mm dla trzech palet oraz 3600 mm przy układzie czteropaletowym. W tej kategorii mieszczą się systemy paletowe, półkowe, wspornikowe i sklepowe marek takich jak Mecalux, STOW czy Dexion, które różnią się między sobą profilami słupów i nośnością belek.

Przeczytaj również: Najczęstsze błędy przy projektowaniu pomieszczeń do jazdy konnej i jak ich unikać

Posadzka hali musi przenosić obciążenia punktowe od stóp regałów, często sięgające kilku ton na jeden słupek. Równość nawierzchni ocenia się na podstawie normy PN-EN 15620, która uzależnia dopuszczalne odchylenia od klasy instalacji oraz typu wykorzystywanego wózka widłowego. Zamiast jednej uniwersalnej wartości tolerancji luzy i odchylenia oblicza się indywidualnie dla konkretnego środowiska pracy. Dostępna wysokość robocza powyżej 7,2 metra pozwala zakwalifikować system jako obiekt wysokiego składowania. Wymaga to jednak zachowania odpowiednich luzów manipulacyjnych wokół palet, których docelowa wartość w układzie wynika wprost ze specyfikacji technicznej wózka i przypisanej klasy regału.

Każdy element konstrukcyjny instalacji przenosi ogromne obciążenia statyczne i dynamiczne. Przed montażem należy bezwzględnie dopasować klasę systemu z rynku wtórnego do planowanej dynamiki rotacji towarów w magazynie.

Jak ocenić stabilność układu i infrastrukturę przed zakupem?

Stabilność układu regałowego zależy bezpośrednio od ostatecznej wysokości składowania ładunków. Niewielkie odchylenia od pionu amplifikują się na górnych poziomach ramy, co odczuwalnie zwiększa ryzyko kolizji z maszyną operującą w korytarzu. Zgodnie z wytycznymi normatywnymi odchylenie słupów musi mieścić się w wąskich granicach wyznaczonych dla konkretnego projektu. Przy konstrukcjach przekraczających 12 metrów drobne nierówności posadzki lub błędy montażowe wymuszają zastosowania dodatkowych stężeń lub mocnych kotwień strukturalnych.

Przed podjęciem decyzji o inwestycji należy zweryfikować nośność płyty betonowej, jej płaskość w planowanych korytarzach roboczych oraz pozycję istniejących słupów hali względem siatki regałów. Szerokość alei roboczej musi uwzględniać tolerancje konstrukcyjne i parametry skrętu konkretnego wózka, aby zminimalizować ryzyko uderzenia w ramy. Klasyczny wózek boczny typu reach truck potrzebuje szerszych ciągów komunikacyjnych. Zaawansowane wózki systemowe VNA operują z kolei w bardzo wąskich przestrzeniach, ale wymuszają poruszanie się po niemal idealnie równej nawierzchni.

Dodatkowe elementy infrastruktury w postaci instalacji przeciwpożarowych, oświetlenia podsufitowego czy kanałów wentylacyjnych nie mogą kolidować z najwyższymi poziomami załadunku. Przebieg tych instalacji często stanowi ostateczną barierę determinującą maksymalną dopuszczalną wysokość ramy w wybranej nawie.

W procesie kompleksowej obsługi i dostarczania takich systemów specjalizuje się Magazimm. Przedsiębiorstwo z Lisiej Góry zajmuje się hurtową sprzedażą używanych rozwiązań paletowych wybranych producentów, a dzięki rozwiniętej sieci B2B sprawnie łączy nabywców ze sprzedawcami na terenie całej Europy.

Wykorzystanie elementów z rynku wtórnego to praktyczne rozwiązanie pod warunkiem ścisłego dopasowania wymiarów ram i belek do fizycznych parametrów obiektu. Jeśli nośność posadzki oraz szerokość korytarzy odpowiadają wymaganiom wybranego typu wózków, system da się wdrożyć bez kosztownej ingerencji w bryłę budynku. Gdy jednak rozstaw słupów lub jakość nawierzchni uniemożliwiają bezpieczne operowanie towarem, inwestor musi zmienić koncepcję na instalację nietypowych konstrukcji lub rozważyć modernizację samej posadzki. Właściwa ocena warunków na etapie planowania zapobiega kosztownym błędom i gwarantuje późniejszą płynność procesów logistycznych.